wtorek, 17 lipca 2012

Spółdzielcze Spotkania z Ekonomią Społeczną na Podkarpaciu za nami!

Spółdzielcze Spotkania z Ekonomią Społeczną w Rzeszowie, fot. Kamila Michalik

Laboratorium eksperckie w Tarnobrzegu


Wczoraj, podczas spotkania w Tarnobrzegu, niewielka frekwencja okazała się fantastyczną okazją do wspólnego zastanowienia się nad przyszłością spółdzielczości socjalnej na Podkarpaciu. Chcemy na gorąco podzielić się z Wami kilkoma wnioskami (i otwartymi pytaniami) z tego spotkania:
  1. Spółdzielnie socjalne to świetne narzędzie do pracy z osobami w wieku 50+. Wszystkie zgromadzone na sali osoby zgadzały się co do tego, że w dobie wydłużającego się wieku produkcyjnego, to właśnie spółdzielnie socjalne mogą doskonale zaspokajać potrzeby zarówno tej grupy wiekowej, jak i społeczności lokalnych. 
  2. Niezwykle ważne jest dostosowanie form działania tego typu podmiotów do możliwości osób 50+ z jednej strony, z drugiej zaś ważne jest również tworzenie systemu zachęt ze strony państwa, by tego typu podmioty powstawały. 
  3. Tak, jak tradycje i wartości rodzinne przenoszone są z pokolenia na pokolenie, tak i wartości spółdzielcze warto przenosić z pokolenia na pokolenie - w tym wypadku z pokolenia "starych" spółdzielni socjalnych, na pokolenie ich "młodych" następczyń. System mentoringu i wsparcia dla nowo zakładanych podmiotów ze strony tych funkcjonujących od lat, może okazać się bardzo efektywny!
  4. Spółdzielczość wśród osób 50+ (jak w każdej grupie zresztą) wymaga liderów i liderek, wymaga również wsparcia kierowanego do tej grupy wiekowej. Jakie organizacje zaprosić do współpracy? Czy wystarczy tu Uniwersytet Trzeciego Wieku? Jak budować system wsparcia odpowiedni dla tej grupy wiekowej? To pytania, na które trzeba sobie odpowiedzieć. 
  5. Czy spółdzielnia socjalna ma być "trampoliną" do wyjścia z wykluczenia społecznego, czy firmą, która się profesjonalizuje i rozwija? Jak długo członkowie i członkinie spółdzielni socjalnej powinni być z nią związani? Na to pytanie eksperci i ekspertki nie potrafili znaleźć wspólnej odpowiedzi. 
  6. Spółdzielnie socjalne to również doskonałe narzędzie dla osób młodych, które - jak doskonale wiemy - są teraz grupą wiekową w najtrudniejszej bodaj sytuacji na rynku pracy.
I na koniec wniosek - z naszej perspektywy - najważniejszy: spółdzielnie socjalne powinny się spotykać, rozmawiać, wymieniać spostrzeżenia, komentarze, dzielić się wiedzą, a spotkania te powinny być cykliczne! Bardzo się z tego cieszymy i deklarujemy w tej kwestii pełne wsparcie!

Rzeszów: w nowej perspektywie finansowej mówmy wspólnym głosem

Spotkanie w Rzeszowie niedawno się skończyło, dzielimy się więc garścią wniosków na gorąco. Tu największy nacisk położono na marketing podmiotów ekonomii społecznej i ich ogromne w tym zakresie potrzeby. O tym, jak trudno spółdzielniom się promować, i jak trudno klientom i klientkom do nich dotrzeć, a także jak temu zaradzić, dyskutowano długo i burzliwie. 

Podobnie jak w Tarnobrzegu, uczestnicy i uczestniczki spotkania dostrzegli potrzebę spotykania się, wspierania i wspólnego tworzenia rozwiązań dostosowanych do potrzeb lokalnego środowiska ekonomii społecznej. Jest to szczególnie ważne w obliczu nowej perspektywy finansowej, gdzie większość decyzji o wydatkowaniu środków podejmowana będzie na poziomie regionalnym. 
"Musimy nauczyć się ze sobą rozmawiać i być gotowi do podjęcia tej debaty, po to, by wspólnie zdecydować, co jest dla nas, na naszym terenie, w naszym środowisku, ważne, co najważniejsze, a z czego możemy zrezygnować", mówi Kamila Michalik, współorganizatorka spotkań ze strony UNDP. 
Bardzo dziękujemy wszystkim uczestnikom i uczestniczkom oraz organizatorom i organizatorkom za udział i wysiłek włożony w organizację spotkań. To bardzo ważne, że środowisko spółdzielni socjalnych buduje "wspólny front" na Podkarpaciu. Trzymamy kciuki!

tekst: Kamila Michalik,  Anna Szadkowska-Ciężka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz